Posts Tagged ‘wakacje’

Reminescencje wakacyjne

wtorek, wrzesień 22nd, 2009

Jak może wiecie w zeszłym tygodniu wakacjowałem na hiszpańskim wybrzeżu. Mam po tym pobycie w Calelli kilka spostrzeżeń, którymi chcę się z Wami podzielić.

  1. Czy można zgubić telefon między wejściem a wyjściem z samolotu? Można. Jaka szansa, że miał w tym udział jakiś polski burak wakacjonista? Duża.
  2. Bilet do Sagrada Familia za 11 euro tylko po to, by obejrzeć kilku robotników w czasie przerwy obiadowej pod rusztowaniem w tzw, powtarzam tzw. nawie głównej – to duża przesada. Ale te samo 11 euro za Sagradę i uchronienie się przed jedną z największych ulew w ostatnim czasie w Barcelonie to już oferta specjalna.
  3. W chwili, gdy pracujący w hotelu jako kelner jegomość z Senegalu odpowiedział Rosjance na pytanie o proweniencję jednej z potraw – “swinia”, uświadomiłem sobie, że świat jest mały a polski faktycznie nie jest językiem oficjalnym ONZ.
  4. Czy w Hiszpanii tańczy się salsę? Zapewne tak. Czy ktoś tańczy ją w Calelii? Tak. Radek i Agnieszka. W klubie o dumnej nazwie “La Havana”, gdzie na nasz widok grający w rzutki dwaj panowie nawet zaczęli bić brawo ;)

Niedługo wrzucę parę fotek i jeszcze jakiś komentarzyk dorzucę ;) tymczasem adios amigos, idę spać. R

Wakacje, wakacje

wtorek, sierpień 19th, 2008

i w zasadzie już po wakacjach. Kurcze, nie przypuszczałem, że w Polsce w sierpniu może być tak zimno. Jak wczoraj wieczorem wysiadaliśmy z samolotu losowi dziękowałem, że w plecaku na wierzchu miałem kryte buty, które założyłem na zmarznięte stopy ;) . Już niedługo krótka fotorelacja z naszych kreteńskich wojaży na stronie a tymczasem anglofilów a także zwykłych czytaczy prasy zapraszam do zapoznania się z moim ostatnim newsem dla Portalu Spraw Zagranicznych, do którego skrobię co pewien czas o Blarze, Brownie i spółce.