w metrze jak na domowym fotelu…
Wtorek godz. 17.50. Siedzę w metrze na trasie do Centrum. Nie ma tłoku. Obok mnie jakaś para rozmawia, naprzeciwko młode 3 kobiety czytające książki i prasę i jeden facet w okularach z głową podniesioną ku górze. Na stacji Racławicka dosiada się grupa ludzi, młody gość staje między nami w przejściu i zaczyna oglądać wiadomości na [...]
Comments Off
