Archive for the ‘Komentarze’ Category

status zajęć holidance z rueda de casino

środa, sierpień 11th, 2010

Hej. Do tej pory udało nam się przerobić podstawy ruedy de casino a więc: al centro, giro, exhibela, dile que no, dame una, ping-pong, pelota 1-2-4, enchufe czy enchufe. Z ważniejszych figur poznaliśmy też sombrero (z YT ściąga):

a także vacilala:

lekcja salsy kubańskiej od podstaw w ten piątek

środa, sierpień 4th, 2010

Zapraszam na lekcję salsy kubańskiej dla początkujących w najbliższy piątek 6 sierpnia. O 21.00 start imprezy Fiesta Cubana w Salsa Libre (ul. Solec 38), kurs poprowadzę ja, obywatel Radek ;) Od 22.00 gra DJ Tresorman, na barze promocje Desperadosa ;) Do zobaczenia na parkiecie. Bo przecież trzeba jakoś fajnie zacząć wakacyjny weekend .. no nie ;)

Szczyt lansu salsowego to:

niedziela, lipiec 25th, 2010

Ostatnia ankieta na stronie nie pozostawia złudzeń. Szczyt lansu salsowego waszym zdaniem to szpanowanie swoją znajomością stylów i tańczenia na wszelkie możliwe sposoby – 1,2,3,4 czy nawet 8 ;) To co można nazwać wszechstronnością dla was to raczej popisywanie się. Ciekawe. Pewnie jest i tak, że facet pyta o opcje, a potem i tak tańczy i szarpie tak samo w każdym stylu. Jak dziewczyny reagujecie na takich numerologów parkietu?

Kubańskie klimaty na warszawskiej plaży

środa, lipiec 14th, 2010

W najbliższy weekend (16-18 lipca) odbędzie się gorące kubańskie wydarzenie w Warszawie. W piątek w Studiu Tańca SL na Solcu odbędzie się impreza z nauką kroków podstawowych i 2 pokazami fenomenalnych tancerzy z Kuby (Yuniela i Raynella). W sobotę czeka nas 6h warsztatów z despelote, rumby, casino partnerwork, w niedzielę zaś impreza w La Playa z pokazami, w tym ostatnim wakacyjnym występem Amigos de Baile ;) Fikamy ok 19.30. Szczegóły eventu tu.

rueda de mujeres

czwartek, lipiec 8th, 2010

Rueda de casino to taniec, w którym pary wykonują różne figury wypowiadane przez prowadzącego. Tak jak nie ma powiedziane, że tym liderem musi być facet, tak i nie ma powiedziane, że zarówno prowadzącymi jak i prowadzonymi nie mogą być same panie. Oto przykład z życia wzięty:

I jak? Podobało Wam się? W tym momencie przypomniała mi się też ruedka zatańczona kiedyś przez samych facetów w W-wie … ale chyba na szczęście wtedy nie było jeszcze mody na nagrywanie ;)

Z cyklu “Ciekawe strony www”

czwartek, czerwiec 10th, 2010

W sieci coraz więcej osób pragnie pisać, tworzyć, dzielić się wiedzą i pasjami (patrz autor posta ;) . Postanowiłem wyszukiwać dla Was co jakiś czas fajne strony www traktujące o tańcu i muzyce salsowej. Na początek www.timbamix.com, interesujący projekt prężnie działającego internauty, który pod pseudonimem Wilsonmix miksuje muzykę, zbiera informacje o nowych płytach, umieszcza ciekawe linki. Jest i na Youtube i na Twitterze, Facebook też nie jest mu obcy. A wszystko w imię promocji muzy, którą wszyscy kochamy ;) A wy znacie takich muzykoartystów internetowych?

salsa w tańcu z gwiazdami…

czwartek, maj 13th, 2010

w jednym z ostatnich odcinków podobno mieliśmy okazję obcować z prawdziwą salsą kubańską.. a przynajmniej tak twierdzi Czarna Mamba ;) stroje i kilka figur, w założeniu, rzeczywiście przypomina Kubę .. ale większość to po prostu śmieszny taniec hulaniec .. a para-vacunao czapką jest tego najlepszym przykładem .. ciekawi mnie tylko kto to układał

znalazłem też drugi układ, który już bardziej jest w duchu salsowym .. chyba tylko nigdy nie przyzwyczaję się do tych obciągniętych nóg i szarnpanych układów (w “naszej salsie” to trochę styl włoski) – nie mylić ze strajkiem włoskim ;)

z jednej strony można się cieszyć, że takie programy ogólnie zachęcają do tańca i pewnie wiele osób dzięki TzG postanowiło wyskoczyć na parkiety ..

odzieżowy lans salsowy – nie. dziękuję.

środa, maj 12th, 2010

Salsa, jak każda inna część naszego życia, ma swój odpowiedni styl. Kreowany przez innych lub bardziej naturszczykowy. Jak kto woli i jaką ma wolę ;) I nie jest to tylko styl tańca ale i ubierania się.
Część osób podchodzi do tego tematu w sposób użytkowy, niektórzy wybierają jednak opcję – nie ważne czy ok, ważne by być zauważonym.
Bawią mnie kobiety zabijające się w zbyt wysokich szpilach lub ledwo trzymających się stanikach oraz panowie we frotkach i modnie wkasanych w spodnie wymiętych koszulkach. Szczytem jest dla mnie jednak …. noszenie okularów .. oczywiście przeciwsłonecznych. Na warsztatach, i oczywiście na sali. Choć i poza nią także. Bo słońce razi, i partner razi, i widok innych razi, i wczorajsza impreza też razi.
Królują w tym Włosi ale i na naszym rodzimym rynku takie indywidua się spotyka. Tu próbka tego co modne (lub pseudomodne) u facetów – rurki, serek na koszulce, uśmiech nr 6 i okulary. Kto reflektuje?
Moment niedostrzegalnej furii tancerza w chwili zgubienia okularów po wybujałym stajlingu – bezcenny.

taneczna lekcja przywództwa ;)

poniedziałek, maj 10th, 2010

tańca tam niewiele, świadomego przywództwa też nie .. ale filmik ciekawy .. na naszych parkietach pewne analogie można zaobserwować przy reggaetonie ;)

kubańska majówka w Polsce – edycja 2010

czwartek, maj 6th, 2010

Majówka 2010 upłynęła mi pod znakiem dwóch bardzo fajnych wydarzeń. W Warszawie Piotrek Nowak dwoił sie i troił by franszyza Cubamemucho przy kontrowersyjnych decyzjach Rafaela S. wypadła dobrze, w Krakowie Jorgito mając jeszcze w pamięci niemiłą współpracę z tym samym Rafaelem S. tworzył własny “polski” event. A w środku tego grajdołka ja i my ;)
Ze stworzoną przeze mnie choreografią (zamiast show ruedowego raczej nazywam ją cuban performance :) , razem z grupą Amigos de Baile wystąpiliśmy w piątek w Lucidzie. Impreza niezapomniana bo z udziałem fenomenalnego głosu wokalisty “El Indio”, który z zespołem Calle Sol wprowadził nas w pachnący, nostalgicznny ale i energetyczny klimat Kuby. Sobotnie warsztaty Jorge z rumby kolumbijskiej i o dziwo świetnie tłumaczący swe makarony Juan Ortiz ale przede wszystkim występ ruedowy dzieci z opolskiej szkoły Salsa Loca zapadną mi w pamięci na długo. Good job 2 all of U.

Niedzielna impreza w Krakowie to drugi nasz występ (też fajnie odebrany), ale i świetne pokazy rumby w wykonaniu Leo (znany z dawnych wystepów z Seo F.) i obłędnie inspirujące Casino.com z Yankiem Revilla. Ale to i tak nic. Gdy myślałem, że poniedziałkowa cha-cha-cha z casino.com będzie dobrym dopełnieniem weekendu wieczorna impreza z mega głośnym ale i mega fajnym koncertem Calle Real pozwoliła mi orbitować w krainie radości w rytmach clave.
Opisać ten weekend nawet w książce byłoby trudno. To trzeba było przeżyć ;) jedno jest pewne i warte podkreślenia. Oby więcej takich wydarzeń, ale ze sponsorami i lepszym PR-em, przemyślanym działaniem wiekszego grona ludzi bo jak na razie dla wszystkich to deficytowa inicjatywa i za dużo niepotrzebnego czarnego PRu ze strony nieznających realiów malkontentów. Mam nadzieję, że w 2011 roku kubańskich eventów w Polsce będzie dużo, a do żadnego chciwej ręki nie dołoży już Rafael S. Tak, to przestroga dla potencjalnych organizatorów ;) Od organizatora podobnych eventów i choreografa, który swój pokaz w kilku wartościowych miejscach jeszcze chętnie pokaże ;)