Hej. Do tej pory udało nam się przerobić podstawy ruedy de casino a więc: al centro, giro, exhibela, dile que no, dame una, ping-pong, pelota 1-2-4, enchufe czy enchufe. Z ważniejszych figur poznaliśmy też sombrero (z YT ściąga):
Zapraszam na lekcję salsy kubańskiej dla początkujących w najbliższy piątek 6 sierpnia. O 21.00 start imprezy Fiesta Cubana w Salsa Libre (ul. Solec 38), kurs poprowadzę ja, obywatel Radek Od 22.00 gra DJ Tresorman, na barze promocje Desperadosa Do zobaczenia na parkiecie. Bo przecież trzeba jakoś fajnie zacząć wakacyjny weekend .. no nie
Ostatnia ankieta na stronie nie pozostawia złudzeń. Szczyt lansu salsowego waszym zdaniem to szpanowanie swoją znajomością stylów i tańczenia na wszelkie możliwe sposoby – 1,2,3,4 czy nawet 8 To co można nazwać wszechstronnością dla was to raczej popisywanie się. Ciekawe. Pewnie jest i tak, że facet pyta o opcje, a potem i tak tańczy i szarpie tak samo w każdym stylu. Jak dziewczyny reagujecie na takich numerologów parkietu?
W najbliższy weekend (16-18 lipca) odbędzie się gorące kubańskie wydarzenie w Warszawie. W piątek w Studiu Tańca SL na Solcu odbędzie się impreza z nauką kroków podstawowych i 2 pokazami fenomenalnych tancerzy z Kuby (Yuniela i Raynella). W sobotę czeka nas 6h warsztatów z despelote, rumby, casino partnerwork, w niedzielę zaś impreza w La Playa z pokazami, w tym ostatnim wakacyjnym występem Amigos de Baile Fikamy ok 19.30. Szczegóły eventu tu.
Rueda de casino to taniec, w którym pary wykonują różne figury wypowiadane przez prowadzącego. Tak jak nie ma powiedziane, że tym liderem musi być facet, tak i nie ma powiedziane, że zarówno prowadzącymi jak i prowadzonymi nie mogą być same panie. Oto przykład z życia wzięty:
I jak? Podobało Wam się? W tym momencie przypomniała mi się też ruedka zatańczona kiedyś przez samych facetów w W-wie … ale chyba na szczęście wtedy nie było jeszcze mody na nagrywanie
W sieci coraz więcej osób pragnie pisać, tworzyć, dzielić się wiedzą i pasjami (patrz autor posta . Postanowiłem wyszukiwać dla Was co jakiś czas fajne strony www traktujące o tańcu i muzyce salsowej. Na początek www.timbamix.com, interesujący projekt prężnie działającego internauty, który pod pseudonimem Wilsonmix miksuje muzykę, zbiera informacje o nowych płytach, umieszcza ciekawe linki. Jest i na Youtube i na Twitterze, Facebook też nie jest mu obcy. A wszystko w imię promocji muzy, którą wszyscy kochamy A wy znacie takich muzykoartystów internetowych?
w jednym z ostatnich odcinków podobno mieliśmy okazję obcować z prawdziwą salsą kubańską.. a przynajmniej tak twierdzi Czarna Mamba stroje i kilka figur, w założeniu, rzeczywiście przypomina Kubę .. ale większość to po prostu śmieszny taniec hulaniec .. a para-vacunao czapką jest tego najlepszym przykładem .. ciekawi mnie tylko kto to układał
znalazłem też drugi układ, który już bardziej jest w duchu salsowym .. chyba tylko nigdy nie przyzwyczaję się do tych obciągniętych nóg i szarnpanych układów (w “naszej salsie” to trochę styl włoski) – nie mylić ze strajkiem włoskim
z jednej strony można się cieszyć, że takie programy ogólnie zachęcają do tańca i pewnie wiele osób dzięki TzG postanowiło wyskoczyć na parkiety ..
Salsa, jak każda inna część naszego życia, ma swój odpowiedni styl. Kreowany przez innych lub bardziej naturszczykowy. Jak kto woli i jaką ma wolę I nie jest to tylko styl tańca ale i ubierania się.
Część osób podchodzi do tego tematu w sposób użytkowy, niektórzy wybierają jednak opcję – nie ważne czy ok, ważne by być zauważonym.
Bawią mnie kobiety zabijające się w zbyt wysokich szpilach lub ledwo trzymających się stanikach oraz panowie we frotkach i modnie wkasanych w spodnie wymiętych koszulkach. Szczytem jest dla mnie jednak …. noszenie okularów .. oczywiście przeciwsłonecznych. Na warsztatach, i oczywiście na sali. Choć i poza nią także. Bo słońce razi, i partner razi, i widok innych razi, i wczorajsza impreza też razi.
Królują w tym Włosi ale i na naszym rodzimym rynku takie indywidua się spotyka. Tu próbka tego co modne (lub pseudomodne) u facetów – rurki, serek na koszulce, uśmiech nr 6 i okulary. Kto reflektuje?
Moment niedostrzegalnej furii tancerza w chwili zgubienia okularów po wybujałym stajlingu – bezcenny.
Majówka 2010 upłynęła mi pod znakiem dwóch bardzo fajnych wydarzeń. W Warszawie Piotrek Nowak dwoił sie i troił by franszyza Cubamemucho przy kontrowersyjnych decyzjach Rafaela S. wypadła dobrze, w Krakowie Jorgito mając jeszcze w pamięci niemiłą współpracę z tym samym Rafaelem S. tworzył własny “polski” event. A w środku tego grajdołka ja i my
Ze stworzoną przeze mnie choreografią (zamiast show ruedowego raczej nazywam ją cuban performance , razem z grupą Amigos de Baile wystąpiliśmy w piątek w Lucidzie. Impreza niezapomniana bo z udziałem fenomenalnego głosu wokalisty “El Indio”, który z zespołem Calle Sol wprowadził nas w pachnący, nostalgicznny ale i energetyczny klimat Kuby. Sobotnie warsztaty Jorge z rumby kolumbijskiej i o dziwo świetnie tłumaczący swe makarony Juan Ortiz ale przede wszystkim występ ruedowy dzieci z opolskiej szkoły Salsa Loca zapadną mi w pamięci na długo. Good job 2 all of U.
Niedzielna impreza w Krakowie to drugi nasz występ (też fajnie odebrany), ale i świetne pokazy rumby w wykonaniu Leo (znany z dawnych wystepów z Seo F.) i obłędnie inspirujące Casino.com z Yankiem Revilla. Ale to i tak nic. Gdy myślałem, że poniedziałkowa cha-cha-cha z casino.com będzie dobrym dopełnieniem weekendu wieczorna impreza z mega głośnym ale i mega fajnym koncertem Calle Real pozwoliła mi orbitować w krainie radości w rytmach clave.
Opisać ten weekend nawet w książce byłoby trudno. To trzeba było przeżyć jedno jest pewne i warte podkreślenia. Oby więcej takich wydarzeń, ale ze sponsorami i lepszym PR-em, przemyślanym działaniem wiekszego grona ludzi bo jak na razie dla wszystkich to deficytowa inicjatywa i za dużo niepotrzebnego czarnego PRu ze strony nieznających realiów malkontentów. Mam nadzieję, że w 2011 roku kubańskich eventów w Polsce będzie dużo, a do żadnego chciwej ręki nie dołoży już Rafael S. Tak, to przestroga dla potencjalnych organizatorów Od organizatora podobnych eventów i choreografa, który swój pokaz w kilku wartościowych miejscach jeszcze chętnie pokaże