każdy ma takie rytmy,

które kojarzą mu się z poczatkiem tańczenia salsy, piosenki przez które robi nam się cieplej, milej i zaczynamy wspominać pierwsze kroki na parkiecie, pierwsze tańce, zabawy i uśmiechy. To jedna z takich piosenek w nagraniu koncertowym:

A wy macie takie piosenki ze swych salsowych narodzin?

4 Responses to “każdy ma takie rytmy,”

  1. Garet Says:

    Może nie salsowy, ale “Lamento Boliviano” zawsze mi się będzie kojarzyło z początkami :D Ten kawałek jest nie do zdarcia.

  2. Agnieszka Says:

    to sie zawsze będzie podobało… ;)

  3. Sonia Says:

    oye ese pito z gwizdkami i chin chon chon? pewnie porobilam bledy w obu tytulach, ale wiadomo o co chodzi :)

  4. Brock Says:

    zajebisty filmik!! :) to jakieś lata 80/90? Pura salsa! -nic dziwnego, że stała się tak popularna -kto by nie chciał być na takim koncercie?? Scena 2/2m2, na niej z 15 muzyków, roztańczony tłum i meeega energia! :)
    …a tak btw -już wiem skąd się wziął reggaeton! ;)
    Mój kawałek z “narodzin”, oj jest kilka, ale oczywiście nie znam tytułów. :)

Leave a Reply

Podgląd komentarza: