Aresztowano Alexa da Silvę…

Poniedziałkowe newsy, obok blamażu dyplomatycznego polskich polityków na szczycie NATO i trzęsienia ziemi we Włoszech, przyniosły także informację o zatrzymaniu słynnego instruktora salsy, Alexa da Silvy. W sobotę 4 kwietnia w Los Angeles, mający brazylijskie korzenie tancerz i główny choreograf amerykańskiej wersji You Can Dance, został oskarżony o gwałt na swych czterech uczennicach. I co gorsze, nie był to podobno pierwszy raz. Ja na zajęcia do niego poszedłem w Hamburgu jakieś 4 lata temu. Wiem, że co roku pokazywał tę samą figurę na zajęciach a wszystkie pokazy polegały na tym aby jak najdłużej podrzucać lub wręcz besztać po podłodze partnerkę (choć to chyba złe określenie). Mi nie imponował, kobietom oczywiście się podobał. I pewnie o tym wiedział ;) O ogólnej swobodzie i wolności “kontaktów” między salseros było wiadomo od zawsze. Tyle, że miały one charakter dobrowolny. Szkoda, że tym razem tak bardzo, i to przez osobę “zaufania publicznego” zostało tak nadwątlone. A miał przecież Alex właśnie kończyć karierę. I jak źle (dla niego) pójdzie, swoje ostatnie susy q odtańczy za kratkami.

Tags: , ,

Sorry, comments for this entry are closed at this time.