Gdzie gwiazdy będą teraz tańczyć?

No właśnie droga telewizjo. Zdaniem odwiedzających bloga (wyniki sondy są bezsprzeczne) będzie to błotko ;) ewentualnie niebo ale raczej nie będą tańczyć do kotleta. Ależ dlaczego mógłym zapytać. Bo kotlet jest pasee a one wolą devolaye? bo kotlet jako uosobienie chałtur przy gażach za swe telewizyjne występy to kieszonkowe na waciki? Nie! To są gwiazdy i w zasadzie nie jest ważne do czego i gdzie będą tańczyć. Można zrobić program, w którym będą tańczyć na safari ze starym jak świat  komputerem Atari, pod mostem z miesięcznym zarostem, na balkonie czy w wielkiej oponie, a nawet na największym na świecie parkiecie co się zowie, no wiecie… stepy akermańskie ;) .. To są gwiazdy, a może raczej jednodniowe supernowe, które wraz ze skaczącymi w górę słupkami oglądalności nudnych w większości seriali trafiają na parkiety i udają, że się dobrze bawią i robią to dla przyjemności tańczenia, o którym przecież od samego dzieciństwa marzyły. Jasne ;) A co na tym traci najbardziej? Oczywiście taniec a więc szczera i nieprzymuszona ekspresja. Bo o ile jeszcze YCD ma z tym trochę wspólnego, o tyle inne rewelacyjne produkcje już nie bardzo. Już widzę w kolejnych sezonach programy kulinarne z tańcem w tytule, agrowiadomości prowadzone prze roztańczonego prowadzącego czy pogodę dla tancerzy. Miłego oglądania w zimowe wieczory… ja idę … potańczyć ;)

Tags: , , ,

Sorry, comments for this entry are closed at this time.