Odeszli … ale czy o nich pamiętamy?

Święto zmarłych to okres wspomnień tych, którzy odeszli od nas całkiem niedawno lub jakiś czas temu. W tych dniach zwalniamy trochę szalone tempo życia by w gronie najbliższych przypomnieć sobie twarze, rozmowy czy przyprawiające o uśmiech na ustach scenki z życia naszych bliskich. Wiadomości telewizyjne i artykuły prasowe co jakiś czas podają, kto w minionym roku opuścił ziemski padół. Postanowiłem i ja pochylić się trochę nad tym tematem i przedstawić wam króciutko sylwetki 2 osób ze „środowiska salsowo-kubańskiego”, których na żywo obejrzeć nie będzie wam już dane. Po pierwsze Alberto Alonso, kubański choreograf, baletmistrz i współtwórca słynnego National Ballet of Cuba, zmarł w styczniu w amerykańskim Gainsville na Florydzie. Po drugie Israel “Cachao” Lopez, zmarły w marcu w Coral Gables, również na Florydzie, świetny kubański basista i kompozytor, zdobywca wielu nadrób Grammy, znany z gry w hawańskiej orkiestrze symfonicznej m. in. pod batutą Herberta von Karajana. Zasłynął głównie jako jeden z twórców stylu mambo w muzyce i współautor wielu projektów takich sław salsowych jak Celia Cruz, Willie Chirino czy Tito Puente.

Tags: , , ,

One Person has left comments on this post



» Izabella NL said: { lutego 26, 2009 - 12:02:44 }

Panie Radosławie! Zupełnie przypadkowo natrafiłam na Pana artykuł. Poruszył Pan bardzo ważną kwestię “Odeszli … ale czy o nich pamiętamy?”, no właśnie. Różnie to bywa, pamietamy rok, dwa, może dłużej….a przecież człowiek “żyje” tak długo jak trwa pamięć o nim. Dlatego ważne jest aby przypominać o naszych idolach, autorytetach czy zwykłych bliskich z naszych rodzin. Zachęcam Pana do przeczytania przejmującego artykułu, do którego często powracam.

Pozdrawiam
Iza

Sorry, comments for this entry are closed at this time.